SUBSKRYPCJA
jesli chcesz byc informowany o aktualizacjach na stronie podaj adres email:

zapisz wypisz

W dniach 20.~24.06.2016 Baronowie będą reprezentować Wrocław w Federations Cup Qualifier pod Barceloną! trzymajcie kciuki!      
Advertisement

1% Podatku

1 procent podatku

Sponsorzy

JSN ImageShow - Joomla 1.5 extension (component, module) by JoomlaShine.com
JSN ImageShow - Joomla 1.5 extension (component, module) by JoomlaShine.com

FACEBOOK


 
Udany występ Baronów w europejskim pucharze
30.06.2016.


  Na 4. miejscu zakończyliśmy nasz debiut na arenie międzynarodowej w eliminacjach do Pucharu Federacji. W Sant Boi pod Barceloną odnieśliśmy 2 wygrane, a także zanotowaliśmy 3 porażki. Ogólnie nasz występ można uznać za udany, w każdym meczu staraliśmy pokazać się z jak najlepszej strony i walczyć do końca o wygraną.

 Akcja z meczu Sant Boi vs Barons Wrocław do zobaczenia pod tym linkiem -->  https://www.youtube.com/watch?v=ES_s1py4jrI 

 

Pierwszy mecz z rumuńskim zespołem CS Ishido Botosani był dla nas wielką zagadką. Co prawda Rumuni nie są zaliczani do czołówki europejskiej, ale walka z Mistrzem Rumunii na pewno nie należała do łatwych. Na szczęście fantastycznie na górce miotacza spisywał się Raymond Wojtala i raz po raz odprawiał do boksu kolejnych pałkarzy rywali (w całym meczu aż 13 razy notował STRIKE-OUT). Dobrze spisywała się także nasza obrona i nasi przeciwnicy nie mogli znaleźć na nas recepty w ataku. Z kolei nasza ofensywa przebudziła się dopiero w 7.zmianie i po hitach Krzysztofa Gołębiowskiego i Łukasza Tura (asysta) wyszliśmy na prowadzenie 1:0. Ostatecznie wygraliśmy to spotkanie 2:0 i z niecierpliwością czekaliśmy na kolejnego rywala.

  Southampton Mustangs okazali się dużo bardziej wymagającym rywalem. Ponad połowę składu „Anglików” stanowili jednak obcokrajowcy z Wenezueli, Dominikany i Kuby. Po pierwszej zmianie notowaliśmy jeszcze remis 1:1, natomiast w drugiej kilka mocnych odbić dało prowadzenie Mustangom już 5:1. W dalszej części meczu odrobiliśmy jednak straty. Wynik 5:3 utrzymywał się do 6.zmiany, w której to nasi rywale przypieczętowali wygraną po i kilku hitach wyszli na prowadzenie 8:3. W końcówce obie drużyny dołożyły po 1 obiegu i mecz zakończył się wynikiem 9:4.

Trzeci dzień przyniósł najgorszy mecz w wykonaniu Baronów. Choć do połowy spotkania utrzymywał się tylko wynik 2:0 dla Therwil Flyers (świetny mecz na miotaczu w wykonaniu Łukasza Tura), to później górę wzięło doświadczenie naszych rywali (przypomnijmy, że rok temu wygrali oni mocno obsadzony turniej w czeskiej Ostravie). Słaba postawa w ataku (tylko 2 hity) nie dała nam punktów, a Szwajcarzy powiększyli przewagę do aż 16 obiegów. Mimo to nienajgorzej spisywała się nasza obrona, dlatego też pełni nadziei przystępowaliśmy do kolejnego meczu.

Zespół Diving Ducks z Austrii to doświadczona ekipa mająca w swoim składzie kilku mocnych obcokrajowców, jednak tym razem słabiej spisywali się ich miotacze. Po naszej  stronie górkę objął ponownie Raymond Wojtala, jednak tym razem przeciwnicy szybko zaczęli punktowanie. Po 4.zmianach było 6:2 dla drużyny z Austrii, jednak od tego momentu zaczęła się lepsza gra Baronów. Do wyrównania doprowadził Konrad Kubiszewski po dalekim odbiciu w wykonaniu Pawła Łakomego (6:6 po 5.zmianie). Kilka baz darmo ze strony Diving Ducks, a także odbicia braci Kubiszewskich i Marcina Musiałka przyniosły nam 2 obiegi i prowadzenie 8:6. W nerwowej końcówce dobra postawa Raya, a także całej obrony pozwoliła wygrać to spotkanie 8:7!

Ostatni mecz z gospodarzem całej imprezy – Sant Boi był dla nas fantastycznym przeżyciem. Fiesta na trybunach, sztuczne oświetlenie i mocny rywal – czego chcieć więcej, by zagrać dobry mecz. Od początku spotkanie układało się dla nas bardzo dobrze. W pierwszej zmianie objęliśmy prowadzenie po odbiciach Marcina Musiałka i Raya Wojtali. Gospodarze szybko jednak doprowadzili do wyrównania, a chwilę potem wyszli na prowadzenie 2:1. Bardzo dobry mecz rozgrywał nasz miotacz – Wito Gruszkiewicz, który nie dawał zbyt wielu szans na zdobywanie obiegów przez najlepszą drużynę turnieju. W 6.zmianie stoczył długi pojedynek z Jesusem Golindano, by po bez mała 10 narzutach uznać jednak wyższość bardziej doświadczonego rywala, który posłał piłkę za płot wyprowadzając drużynę z Sant Boi na prowadzenie 6:1. Baronowie jednak walczyli do końca i w ostatniej 9.zmianie po 3 hitach z rzędu zmniejszyli nieco przewagę ostatecznie ulegając 3:6.

  Cały turniej wygrała drużyna gospodarzy – Sant Boi, która w finale imprezy pokonała Southampton Mustangs 6:1 i uzyskała prawo gry w finale Pucharu Federacji w przyszłym roku.

  Brawa należą się też drużynie Stali Kutna, która walczyła w Londynie również w eliminacjach Pucharu Federacji. Tam zawodnicy z Kutna doszli aż do finału imprezy, by jednak uznać wyższość zespołu z Belgii Borgerhout Squirrels ulegając w meczu finałowym 4:17. Warto zaznaczyć, że najlepszym pałkarzem w Londynie został Jakub Wojtczak, gratulujemy!

  Dodajmy jeszcze, że ostatecznie na 5.miejscu pod względem średniej skuteczności odbić wylądował nasz zawodnik – Marcin Musiałek (.429 AVG), a równie świetnie spisał się Marek Kubiszewski (.417 AVG), jednak zabrakło mu tylko 2 podejść na pałkę, by był oficjalnie sklasyfikowany. Warto zaznaczyć jeszcze 2 Winy Raymonda Wojtali, a także 4 i 5 miejsce (kolejno Musiałek i Nowacki) pod względem dostawania się na bazę (.OBP).

 Wkrótce pojawią się zdjęcia z wyjazdu, a tymczasem naszych zawodników czeka krótka przerwa (Raymond Wojtala i Marcin Musiałek zagrają w Ostravie w ramach zgrupowania reprezentacji Polski), by za 2 tygodnie zagrać ostatnie mecze ligowe z Centaurami Warszawa na boisku na Zakrzowie. Adios! 

 
nastepny artykul »

KSB TV

Partnerzy

JSN ImageShow - Joomla 1.5 extension (component, module) by JoomlaShine.com
JSN ImageShow - Joomla 1.5 extension (component, module) by JoomlaShine.com

Tabela

EKSTRALIGA
RUNDA ZASADNICZA


Drużyna Z P %
1.

Centaury Warszawa

12 4 .750
2.

Stal Kutno

15 5 .750
3.

Silesia Rybnik

12 6 .667
4.

KSB Wrocław

8 10 .444
5. Dęby Osielsko  4 14 .222
6.

Piraci Władysławowo

3 15 .167

   

1. LIGA - Grupa Płd.

Drużyna Z P %
1.

Gepardy Żory

4 0 1.00
2.

KSB2 Wrocław

1 3 .250
3.

Rawa Katowice

1 3 .250

Z - liczba odniesionych zwycięstw

P - liczba poniesionych porażek

% - stosunek zwycięstw do meczów